Przemek. Wesoly, lecz smutny. Jedyne, co czuje to pustke. zyje z dnia na dzien tak samo. Bez zmian, bez nadziei, bez niczego. Gdy patrze w lustro widze chlopaka z marzeniami, ktore nigdy sie nie spelnia. Jedyne wartosci, ktore cenilem w zyciu, juz dawno stracilem. Teraz sa tylko marzeniami.
Rozmowa? Uwielbiam rozmawiac z ludzmi, ktorzy daja szanse wypowiedziec sie na kazdy temat i poczekaja, gdy probuje dobrac odpowiednie slowa, aby okreslic co czuje i mysle, a czesto nie jest to takie proste, jakie sie wydawac by moglo. Jednakze bardziej cenie siebie w roli sluchacza.
Milosc? Tu bym mogl sie rozpisac, ale moge powiedziec tyle, ze jestem jak sw. Tomasz - nie uwierze dopoki nie doswiadcze. Zakochiwalem sie, ale co z tego, skoro bylo to uczycie nieodwzajemnione? W kazdym badz razie nie szukam na sile. Czesto czuje brak tej drugiej polowki, no ale co zrobic? Czekam.
Szczescie? Z tego jestem znany. Spytajcie sie ludzi z najblizszego towarzystwa o mnie. Uslyszycie, ze jestem zawsze wesoly. "Na twarzy usmiech, a w sercu bol" - kiedys sie z tego smialem, dzis sam to opatentowalem. Staram sie sprawiac wrazenie osoby wesolej i pozytywnie nastawionej do zycia, jednak coraz trudniej mi sie z tym ukryc, ze wcale tak nie jest.
Zaufanie? Zbyt duzo ludziom ufam. Taka mam nature. Zaufanie mi sie najbardziej kojarzy z przyjaznia. A przyjazn mi sie zle kojarzy, dlatego nie lubie tak nazywac tego, co jest miedzy ludzmi, ktorzy bardzo sobie ufaja.
Patrzac na mnie od strony praktycznej to w chwilach, gdy nie ma z kim porozmawiac, tworze grafike komputerowa 2D. Nie ma dnia bez kilku godzin muzyki. Ot dla refleksu. Pisze rowniez teksty rymowane. Niegdys wiersze jednak z braku inspiracji i checi, zaprzestalem tego. Nowe kontakty lubie, jednak odtraca mnie tyton. Nie trawie tego nalogu. Tak samo jak nie lubie tzn. metali. Nie slucham tej muzyki. Nie przemawia do mnie i nie mam zamiaru nalegac, aby jej sluchacz byl moim bliskim. Do szkoly chodze sporadycznie, z racji iz material nie ciekawy dla mnie. Dziwny mam charakter, o tym wiem i nikt nie musi mnie o tym informowac, ale jest to w pewien sposob moj urok. Jednak o tym trzeba sie przekonac po dluzej rozmowie ze mne, do ktorej serdecznie zapraszam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum