Uwielbiam ksiazki fantastyczne. Ubostwiam sage Wiedzmina, oraz inna tworczosc AS'a( te dialogi ^^), lubie takze tworczosc Stanislawa Lema, i oczywiscie LotR Tolkiena- wspaniala ksiazka- jestem fanem uniwersum.
Ktos moze ma tak jak ja x] , a moze zna cos rownie dobrego?
hahaha Stasiek Lem, troche jak dla mnie za bardzo wybujale.
Ja tam sie bujam w Stowarzyszeniu umarlych poetow, jakby byla ksiazka o Dirty Dancing 2 to by zostala jedyna ksiazka, ktora przeczytalam wiecej niz raz, ale nie ma takiej.
Ogolnie nie degustuje w ksiazkach, jedynie lektury, kiedys tez Meg Cabot, ale to historia...
Wszystkie ksiazki R.A Salvatore a przede wszystkim "Legenda Drizzta"(polecam!).
Sapkowski <- Wiedzmin. Tolkien. Eragon. Urszula jakastam i wiele pojedynczych ksiazek.
Hmm eragona musze przeczytac, dobry jest? A Wladce Pierscieni to dwa razy przeczytalem xD Lektur to nie czytam, tak z zasady no chyba ze dobra.
A racja Stasiek czasem tak wymysla ze glowa lysieje ze zdziwienia., a co musieli myslec ludzie gdy on to wydawal 20 lat temu... Taka jest np "cyberiada" nie dalem rady nawet jej skonczyc, co mi sie rzadko zdarza.
Ja powiem wam ze nic mnie tak nie przyciaga jak Hary Portfel czy hary Portier jak kto woli Przeczytalem kazda czesc jaka wyszla,czytalem pelno artow itp.i jeszcze ani razu nie powiedzialem ze mi sie nudzi ta ksiazka.
Harry w porownaniu do LOTRA jest o wiele latwiejszy do przyswojenia, po prostu czyta sie go lekko... (pierwsze 3 tomy przeczytalem w 2 dni^^) LOTR to troche trudniejsza lektura, ale wciaga bardzo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum