Bo zanim wpadl krzyknal "patrzcie kasa!". Dodam jeszcze ze tam plywaly Tropikalne ryby, kraby, jakies pajaki, zaby, zolwie i jakies brzydactwa, w koncu to "dzungla" Tylko to dzialo sie tak szybko, ze moj aparat nie zdazyl tego zarejestrowac, trudno...
Ostatni to byl skierowany glowa do sciany, ale widac lubi "fotoreporterow" bo jak podszedlem do niego z aparatem to natychmiast sie odwrocil w moja strone.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum