Wysłany: 2008-01-09, 17:00 Tutki vs oficjalny podrecznik CS2
Topic ! Mam male pytanie, do bardziej zaawansowanych Z czego korzystaliscie na poczatku ? Mam kontynuowac zabawe z podrecznikiem (juz 3 rodzial ) czy zajac sie tutkami ? Czy moze inaczej, najpierw podrecznik, potem tutki... zaznaczam, ze zalezy mi na zapozaniu sie z Photoshopem w 100% ... Generalnie kieruje to pytanie do osob pokroju Fuji , Sylwu$, Alexi, Jacoszefo (wybaczcie taka segregacje, ale po tych kilku dniach spedzonych na forum wydaja mi sie najbardziej doswiadczeni ) Czekam w miare szybka odpowiedz. Co do segregacji, jesli kogos (niezlosliwie przeciez) pominalem to przepraszam i prosze rowniez o odpowiedz w tym temacie to na tyle..Aha uwzglednijcie to, ze nigdy z PS-CS2 nie mialem do czynienia...
Ja sie przyznam nigdy podrecznika nie czytalem bo mnie nudzi. Ja stawiam na tutki i cwiczenia.
Mnie na szczescie nie nudzi Poza tym poznalem troszke obsluge, narzedzia i mozliwosci ... tylko nasuwa mi sie pytanie. Jak moge korzystac z tutkow skoro jeszcze 4-5 dni nie wiedzialem co to brush i gdzie sie znajduje ? Ja tu mowie o totalnym poczatku, gdzie potrzebne sa gruntowne fundamenty, zeby cos w ogole z tego powstalo ... czy ja przesadzam ? Czy jednak robie dobrze ...
BTW. Jak juz odpisujecie na nurtujace mnie pytanie, mozecie przy okazji napisac na czym Wy sie opieraliscie na starcie..
No to w takim razie proponuje poszukac jakiegos slowniczka grafika. Poczytac o kazdym narzedziu (nie koniecznie z podrecznika) i przy okazji czytac tutki i patrzec do czego mozna to wykorzystac.
ja robilem tuty do photoshopa, nie do ubow nie do sygnatur ale samego photoshopa, takie rzeczy jak zdjecia z polaroida, ciekawe napisy, itp aby opanowac podstawy, potem sie zaczely tutki do sygow i tych bardziej zaawansowanych rzeczy
No to w takim razie proponuje poszukac jakiegos slowniczka grafika.
Pozdro.
A jesli jednak pojde sciezka, ktora juz sobie obralem tj.Oficjalny podrecznik ... przerwa (male retusze, poprawki, grafiki robione za pomoca brushow (a la Fuji) ... tutki ... ? Wypali.. ?
Oni sie bardziej w oczy rzucaja. Mam na mysli, czesciej czytam topici w ktorych oni "gesto" odpowiadaja
im4g3 napisał/a:
...masz tam mnostwo niepotrzebnych rzeczy jesli o sygny chodzi
Moze i masz racje, jednak wedlug mnie zawsze jakos wplynie na dalsza czesc rozwoju, przewertowanie podrecznika... notabene, jak juz wspomnialem, celem czytania tego podrecznika nie jest wyuczenie umiejetnosci robienia sygnaturek, tylko przyswojenie sobie wszelkich rodzajow grafik... Inaczej mowiac nie ucze sie Photoshopa, zeby miec kozackiego siga w podpisie Odchodzac od tematu, zauwazylem, ze wiekszosc z poczatku korzystala z tutkow i kombinowania .. (po glebszym przemysleniu stwierdzilem, ze jednak czytam dalej. I tak jestem na 3 rozdziale czyli jeszcze 13 a jakas umiejetnosc mi to da ... przynajmniej nie bedzie na chybil trafil). Czekam na wiecej komentarzy odnosnie, dobrego "startu:"
W zyciu na oczy nie widzialem tego calego podrecznika i nie mam zamiaru go widziec ^^ zamiast zanudzac sie teoria lepiej szlifowac praktyke tut pod pache i wlaczaj photoshopa ^^ ale w sumie mozesz sobie przeczytac ta ksiazke... jak nie pomoze w PS'ie to bedziesz chociaz ladniej czytal?
.. jak nie pomoze w PS'ie to bedziesz chociaz ladniej czytal?
Bez ironi Alexi Prawda jest taka, ze teoria tez sie przyda. Jesli bede jechal na samych tutkach to i tak bede mial braki ... przeszlifowanie tego podrecznika zawsze da mi jakies dod. informacje, ktorych nikt w tutkach nie umieszcza ... Potem zajme sie tutkami i praktyka. Narazie czytam podr. i bawie sie brushami (like a Fuji). A podczas czytania tutkow poczytam sobie jakies dod. ksiazki o CS2 ... "retusz i restauracja" dla przykladu Nie powiecie, ze sie nie przyda
Sam nie wiem. Wole jednak miec podstawy, a nie rzucac sie (bez wiedzy - bo jeszcze takowej nie posiadam) na gleboka wode ... a czas mnie nie goni. Pzdr
E tam. Co z tego, ze bedziesz wiedzial gdzie jest scattering jak i tak nie bedziesz go "czul"? Taki podrecznik moze byc jedynie na "deser". Daniem glownym powinna byc praktyka:)
E tam. Co z tego, ze bedziesz wiedzial gdzie jest scattering jak i tak nie bedziesz go "czul"? Taki podrecznik moze byc jedynie na "deser". Daniem glownym powinna byc praktyka:)
Dla mnie podrecznik to przystawka Potem schrupie wszystko z wiekszym apetytem Poza tym "start" z podrecznikiem nie wyklucza weny tworczej i tego polotu, co za tym idzie, majac takie podstawy, nie widze zadnych przeciwskazan, aby czuc "to cos".. just think about it !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum