Lewa kosc policzkowa powinna powedrowac w prawo o 1cm, cala czacha powinna byc dluzsza o 0,5cm ,a lewe(xD) oko jest za duze po prostu... aha i jeszcze te wlosy, one sa na zdjeciu cale czarne ,a z mojego 5B nie moglem wyciagnac wiecej czerni i nie chcialo mi sie ujednolicic... stwierdzam, ze znowu wybralem zle zdjecie xD .
Ja jestem zadowolony... jak na 3 miesiace powaznego rysowania to nie jest zle, chyba mam i mialem talent od zawsze, bo nie ktorzy rysuja ponad 2 lata i nie potrafia tak narysowac <skromnis>
pozdrawiam... moze jeszcze ktos pokusi sie o komentarz
Pomógł: 25 razy Wiek: 17 Posty: 2305 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-05, 14:42
Arti napisał/a:
pogratulowac pracki. Oczy robia wrazenie, chociaz jest pare mankamentow.
Szkoda ze nie posiedziales nad tym jeszcze z godzinki zeby skonczyc dol i wlosy z prawej strony.
Nie podoba mi sie natomiast ucho. Wystaje troche dziwacznie
Cienie na policzkach zdradzaja ze rysowales ze zdiecia. Troche anatomia tam nie pasuje. (kosci policzkowe po obu stronach rozne)
Tu kolega praktycznie wszystko napisal. Wlosy i oczy robia wrazenie naprawde ladne. Jednak ta kosc psuje mi tu wszystko.
_________________
Cytat:
Fluffy (3071183)
gralem w pokoemonuy na gameboyu
Cytat:
2Fat2Fly : Chociaz abstract potrafi bardziej wyrazic twoje przeslanie niz oswietlony stock z postacia z anime ;d.
Jej lewe oko jest zbyt blisko nosa, zas brew zbyt skosna. Co do oka, to ma tez ono inny ksztalt i wcale nie jest mniejsze w stosunku do drugiego, tylko inaczej ulozone. Zauwaz, ze twarz jest niby frontalnie rysowana, a wyglada jak lekka spod skosu. Nos wyglada jak po zlamaniu. Ucho jest wrecz paskudne i za wysoko. Jak wlosy po jej prawej stronie jeszcze ujda, tak te po lewej sa tragiczne. zuchwa jest niesymetryczna, zas szyja za chuda (na czym jej sie ta glowa trzyma?). Dol pomimo tego, ze lekko szkicniety, to pokazuje zbyt waskie ramiona i zas niesymetryczne. Ciezko mi wytknac jeszcze wieksze bledy, poniewaz nie widze zdjecia wzorcowego - moze tyle, ze cieniowanie miejscami totalnie lezy. Co do przechwalek, to nie ma co sie cieszyc, poniewaz wolalbym widziec prace w wydaniu troche gorszym, ale przynajmniej poprawna anatomicznie. Nie wszystko zloto, co sie swieci, Panie kolego.
_________________
Piesn II: Honor
Niech ktos zawola, ze broda hanba jest
A hanba dla mnie bedzie, go o glowe nie skrocic
Niech ktos zwatpi w prawosc mych braci,
Niech bogom swym dziekuje, jesli kalectwem go tylko oszpece,
Bo wstydem jest nie szanowac
Tego co dla innych swiete.
Slaboscia jest duma, jesli
Honorem i szacunkiem w ryzach nie trzymana.
Rozwazania tego, co mianem zabojcy okrzykniety,
Ktory czuje, a los dla niego jedyny...
To ja tak na szybkiego zwykle pomocnicze linie, ktore pomoga Ci zrozumiec te wieksze bledy.
http://img393.imageshack....14751841zd8.jpg http://img82.imageshack.us/my.php?image=ks2kc1.jpg
Twarz narysowales zbyt szeroka, zas za malo pociagla. Co do niektorych bledow - jak widze, na oryginale rowniez tak jest (waska szyja, czy ta nieszczesna brew). Byc moze az tak mocno rzucalo sie to w oczy ze wzgledu na nieproporcjonalnosc wielu rzeczy. A moze to tez byc po prostu moja niekompetencja jesli chodzi o kobieca anatomie (glownie zarzucam sobie szyje). Zwroc uwage na specyficzne linie od nosa do oczu. Zawsze noski zaczynaja poczatek oka (jak mozna zobaczyc na oryginale). Bardzo tez czesto koncowki ust siegaja do zrenic. Ucho zazwyczaj znajduje sie pomiedzy ustami a brwia. Czesto wszystko zalezy od anatomii twarzy, ale tym sie dobrze jest bawic po opanowaniu standardow (takie jest moje zdanie). Coz, cwicz dalej i mam nadzieje, ze pomoglem. Ach - nie staraj sie skopiowac wszystkiego, a zrozumiec jak to sie dzieje, ze tak jest. To bardzo pomocne, zwlaszcza po pozniejszym przestawieniu sie na rysowanie z wyobrazni.
_________________
Piesn II: Honor
Niech ktos zawola, ze broda hanba jest
A hanba dla mnie bedzie, go o glowe nie skrocic
Niech ktos zwatpi w prawosc mych braci,
Niech bogom swym dziekuje, jesli kalectwem go tylko oszpece,
Bo wstydem jest nie szanowac
Tego co dla innych swiete.
Slaboscia jest duma, jesli
Honorem i szacunkiem w ryzach nie trzymana.
Rozwazania tego, co mianem zabojcy okrzykniety,
Ktory czuje, a los dla niego jedyny...
Poniewaz mam slabosc do ladnych pan pokusze sie o troche wiekszy komentaz.
Bledy w rysunku gleboko zakozenione sa w anatomi, ktorej ci brakuje. (nie bede wymienial bo jest tego sporo, a znajac zycie to radix i tak doglebnie zanalizuje pracke). Chodzi o to ze przerysowywanie ze zdjecia tez powinno byc z glowa. Starales sie rysowac bryla i to sie ceni, choc cienie stawiane byly plama w plame z obrazka. Zaczynales rysunek od glowy, to tez dobrze... i tak jadac powoli w dol traciles cierpliwosc. I tak wyszla pani anorektyczka
Moja rada to, najpierw jakis tutek. o tworzeniu modelu postaci, potem jakas gruba ksiazka od biologii, 100 szybkich szkicow roznych panienek, i 10 lat pracy z modelem xD
Ale jestes na dobrej drodze i jestem rad ze probujesz. Nie zniechecaj sie.
pozdrawiam.
no jak dla mnie widac postep, choc nadal anatomia kuleje. Radzil bym tutaj zalatwic jakies ksiazki o anatomii dla artystow (szukaj pod nazwa "anatomia dla artystow")
Arti napisał/a:
Zaczynales rysunek od glowy
z tego co wiem to powinno sie zaczynac od szybkiego naszkicowania ogolu, zeby nie stracic proporcji najlepiej zaczynajac od szkieletu. A przynajmniej tego sie doczytalem i to sie u mnie sprawdzilo w praktyce
Kiedys tez znalazlem taka strone ze byly cwiczenia z anatomii. Bylo np. takie cos ze pokazywala ci sie jakas poza (same miesnie, bez skory) i miales 1min na narysowanie tego, trzeba bylo wtedy zaznaczyc ogol i najbardziej rzucajace sie w oczy rzeczy.
Innym cwiczeniem bylo tez ze byl czarno bialy obrazek ktory oznaczal objetosc czlowieka - biale to tlo, czarne to czlowiek. No i tak trzeba bylo narysowac ta postac, takie cwiczenie z ogolu i wyczucia objetosci.
tak czy siak musisz cwiczyc dalej i przede wszystkim - nie poddawaj sie, bo rysunek to bardzo trudna sprawa, ale da rade dojsc do upragnionego poziomu, wystarczy duzo cwiczyc.
_________________
"Ty musisz byc zmiana ktora chcesz zobaczyc na swiecie." - Mahatma Gandhi
praca dosc stara bo ostatnia kreske mazlem gdzies przed Bozym Narodzeniem... nie mam zamiaru dokanczac(moze kiedys ). Format : dlugosc cos ponad metr wiec to chyba A2, rysowane na zajeciach.
Wiem ze butelka krzywa poza tym wydaje mi sie, ze nie zle - oczywiscie rysowane z kompozycji nie zdjecia
PS sorry za zdjecie ale nie chcialo mi sie skanowac, bo by wyszlo 10 czesci i pozniej jeszcze to zlozyc ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum