akurat butelka, choc krzywa, mi sie podoba ogolnie uwazam ze calkiem niezle wyszedl ci ten obrazek, ale widac ze miales problemy z bryla w niektorych miejscach (lewa gruszka, gorna czesc czajnika)
W sumie to tego wlasnie nie lubie w olowku, niemozna na poczatku sobie ogolnej kompozycji zaznaczyc przez co czesto jakas bryla nie wychodzi
ozonex, da sie zaxznaczyc ogolna kompozycje. Tu bardzo dobrze widac to na moich pracach. Wiele przypadkowych osob twierdzi ze moja kreska jest strasznie chaotyczna, ale ja dobrze wiem gdzie i po co ja stawiam.
I tu taka sugestia do autora. Martwa natura zawsze byla, i bedzie swietna forma cwiczenia.
Nie boj sie stawiac kreski, to nie "arcydzielo". Wiecej sie nauczysz jesli kazda bryle bedziesz nawiazywal do perspektywy, do stosunku z innymi brylami. Zaznaczysz sobei konkretne linie padania swiatla itd. Ja jak zaczynalem ze swiatlocieniem to nawet rysowalem sobie na pracach jak w przedszkolu sloneczko np w lewym gornym rogu, tak zeby podswiadomie nie zapominac skad dokladnie pada.
Lekkosc i grubosc kreski da sie wycwiczyc. Wystarczy zamazac 1000 kartek kreskami i kolkami i po 3-4 miesiacach bedziesz umial roznicowac sile nacisku na olowku z zamknietymi oczami.
Ogolnie praca uwazam ze bardzo do przodu. Moja profesorka od rysunku bylaby szczesliwa jakbys zrobil takich 100
Ogolnie praca uwazam ze bardzo do przodu. Moja profesorka od rysunku bylaby szczesliwa jakbys zrobil takich 100
wiesz A4 dalo by rade ale A2 <szok> xD
EDIT ....
Slonecznik, szybki szkic - ucze sie rysowac kwiatow na podstawie kolek. Jakies 20 min; olowki: B-5B
Kolejny kwiat na podstawie kol... czas i olowki tak jak slonecznik. Anemon
Kolejny akcik na twarz nie patrzcie bo nie o nia tu chodzilo ^^
Anatomia dloni i kosci reki...
Portrecik dziecka.
czas: jakies 3h
olowki: B-4B
Ogolnie jestem zadowolony, raczej nie ma bledow anatomicznych , a kocyka mi sie juz nie chcialo robic.
slonecznik najladniej wyszedl xD warte uwagi sa tez te dlonie, choc ich pozycja wiele niepokazuje (wszystko prawie zasloniete ) to i tak ladnie ci to wyszlo.
Ta babka mi sie nie podoba, anorektyczka taka wyszla troche, za bardzo zaznaczyles detale ciala i wyglada to teraz tak jakby jej wystawaly zebra itp. (malo sexi )
Dzieciak choc ma wiele rzeczy ktore technicznie ladnie wyszlo (np. dlonie) to jednak ta praca jakos mnie odrzuca. Albo jest to spowodowane przez te usta zlewajace sie z materialem i wylupiaste oczy, albo po prostu nie moje klimaty
crystaL, kwiatki bardzo fajne, nei czepiam sie.
Przy rysowaniu dloni staraj sie najpierw bardzo poprawnie wyrysowac bryly i kierunki zgiec palcow. Jesli na poczatku pogubisz proporcje to nie ma co przechodzic dalej bo w finiszu zawsze wyjda wtedy bledy anatomiczne. (cos o tym wiem, bo samych dloni na zajecia zrobilem ze 20 szkicow)
Ogolnie rysowanie dloni nie bez powodu nalezy do najciezszych elementow ludzkiego ciala. Nie tylko to, ze posiadaja ona najwieksza ilosc stawow w tak malym obszarze oraz ich zakres ruchowy, ale rowniez dlatego ze sa nosnikami ogromnej ilosci emocji. Obserwoj dokladnie swoja dlon. Sprobuj zinterpretowac ich mechanike.
Co do samego rysunku to mam wrazenie ze po luku wygiales kosci, a przeciez udowodnione jest przez fizykow ze bez odp substancji chemicznych nie da sie tego dokonac.
Panienki nie komentuje bo anatomia strasznie sie wali, a ja od jakiegos czasu zrobilem sie strasznie wrazliwy na niedociagniecia w tej dziedzinie.
Dzieciak ze zdiecia. A szkoda bo ma bardzo fajny detal, no i tak jak napisales nie ma za duo bledow. Osobiscie wole jednak jak ktos walnie kilka kresek z natury, niz jak przekalkuje zdiecie.
Pozdrawiam, i zycze owocnej pracy. A tak na marginesie to niezmiernie cieszy mnie to ze ktos jeszcze cos wrzuca do dzialu DP, oprocz mnie.
Dzieciak choc ma wiele rzeczy ktore technicznie ladnie wyszlo (np. dlonie) to jednak ta praca jakos mnie odrzuca. Albo jest to spowodowane przez te usta zlewajace sie z materialem i wylupiaste oczy, albo po prostu nie moje klimaty
ciesz sie, ze nie widziales zdjecia bo tam jest jeszcze bardziej podpuchniety, ja juz nie chcialem takich mocnych cieni dawac
Arti napisał/a:
Osobiscie wole jednak jak ktos walnie kilka kresek z natury, niz jak przekalkuje zdiecie
teraz na lekcji historii sie przewaznie nudze ,to rysuje ludzi z wyobrazni ale to takie naprawde szybkie szkice na kartce w kratke wiec nie warto ich pokazywac
pozdrawiam i dzieki za ocenki
crystal, dawaj je na forum. ;D:D ja ostatmnio rysowalem ludzi z dworca jak czekalem na autobus. Trzeba niesamowitej precyzji i szybkosci zeby w 30 sekund zrysowac sylwetke ktora nie wiadomo w ktorym momencie moze zmienic swoja pozycje. Zrobisz 10 rysunkow i jak wyjda fajnie 2 to dostajesz niesamowitego kopa satysfakcji.
jesli nie chcesz zasmiecac teczki to daj w formie linku, chetnie zobacze
crystal, dawaj je na forum. ;D:D ja ostatmnio rysowalem ludzi z dworca jak czekalem na autobus. Trzeba niesamowitej precyzji i szybkosci zeby w 30 sekund zrysowac sylwetke ktora nie wiadomo w ktorym momencie moze zmienic swoja pozycje. Zrobisz 10 rysunkow i jak wyjda fajnie 2 to dostajesz niesamowitego kopa satysfakcji.
jesli nie chcesz zasmiecac teczki to daj w formie linku, chetnie zobacze
po co? ja za duzo bazgrze rzeby inwestowac w rodzaj ksiazeczki. Dawniej ciezko bylo dostac papier i byl on stosunkowo drogi, dlatego tylko zamozni i uczniowie akademi sztuki mieli przywilej posiadania szkicownika. Leonardo da'Vinci w dziecinstwie i pierwszych latach swojej tworczosci szkicowal na glinianych tabliczkach.
Obecnie lepiej kupic 500 kartek do drukarki za 15 zyla.
ewentualnie wpinac je potem w jakis skoroszyt, albo archiwizowac jak ja. 3 grube stosiki makulatury na polce.
Troche przerysowales sprawe. Staraj sie skupic nad kilkoma dokladnymi kreskami stanowiacymi rysy i cechy danej osoby. Upraszczaj, i nie rob z tego zdiecia.
niektore detale (jak oczy) same w sobie sa ladne, ale jako caloksztalt sie wszystko nietrzyma kupy. Cieniowanie tez ci niexle wychodzi, ale niemasz podstaw anatomii, wiec gubisz proporcje.
Zrob tak jak radzi arti, staraj sie upraszczac rysunek, zostaw ten caly detal bo on ci niezle wychodzi i niemasz co na niego tracic czasu. cwicz to z czym masz najwiecej problemow bo tak najszybciej zobaczysz poprawe efektow.
Widze ze juz powoli sie rozrysowujesz. Pracuj nad warsztatem. Bryla itd. Stan przed lustrem i obserwoj budowe glowy. Widac ze robisz postepy. Trzymam za ciebie kciuki ^^
Nikos dobrze prawi - nie staraj sie z tego zdjecia zrobic. Po to robisz przeryske, zeby zrozumiec budowe, skroty oraz jak upraszczac. No i przeryske tez rob warstwowo. Nie kopiuj od razu, tylko pierw lekki szkic, pozniej jakis lekki swiatlocien i tak brniesz do doskonalosci i detalizacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum